Pożar wieży jasnogórskiej w 1900 roku i jej odbudowa

15 sierpnia 1900 r. od sztucznych ogni spłonęła wieża jasnogórska. Historia pożaru, zbiórki na odbudowę i poświęcenia nowej wieży w 1906 r.

W uroczystość Wniebowzięcia, 15 sierpnia 1900 roku, pod klasztorem koczowały setki tysięcy pielgrzymów. Wieczorem od fajerwerków puszczanych przez pątników zapalił się drewniany hełm wieży jasnogórskiej. Dzwony biły całą noc, a straże pożarne jechały nawet z Piotrkowa i Łodzi. Wieża spłonęła doszczętnie.

Nie był to pierwszy taki pożar. Wieża płonęła już w 1654 roku, gdy przy rozgrzewaniu zamarzniętego zegara zaprószono ogień, i w 1690 roku, podczas wielkiego pożaru klasztoru. Wieża odbudowana w 1702 roku miała osiem kondygnacji i ponad 75 metrów wysokości. Trzy górne piętra były drewniane, obite miedzianą blachą, i właśnie one zajęły się w 1900 roku. Przeor o. Euzebiusz Rejman zakazywał puszczania sztucznych ogni z wieży, ale zwyczaj był silniejszy od zakazu.

Składki z całego kraju

Na apel prasy, m.in. tygodnika „Zorza”, Polacy ze wszystkich zaborów zbierali pieniądze na odbudowę. Listy ofiarodawców drukowane w gazetach pokazują, że składały się nawet wiejskie rodziny i służba folwarczna, często po kilka czy kilkanaście kopiejek. Odbudowa trwała sześć lat i kosztowała ponad 200 tysięcy rubli. Na poświęcenie nowej, wyższej wieży w 1906 roku przybyło około pół miliona pielgrzymów, a uroczystość stała się manifestacją narodową.

W galerii są zdjęcia rusztowań przy odbudowie, pocztówki z uroczystości 15 sierpnia 1900 roku i dawne ryciny ukazujące klasztor jako twierdzę.